Czy wiecie, że prawdziwe amaretto powinno mieć gorzki posmak? Wskazuje na to choćby nazwa, tego migdałowego likieru wywodzącego się z Włoch. W wolny tłumaczeniu amaretto znaczy bowiem „nieco gorzki” ponieważ smakuje gorzkimi migdałami. Jednak co ciekawe choć amaretto migdałami smakuje, nie musi być z nich w ogóle robione. Czasem zamiast nich używane są pestki moreli (znane ze swojego gorzkiego smaki).

Amaretto jest na tyle popularnym likierem, że istnieje wiele legend na temat jego oryginalnego pochodzenia. Jedna z nich głosi, że amaretto było swoistym eliksirem miłosnym, przygotowanym przez pewną Włoszkę z rodziny Reina dla znanego malarza, któremu kobieta pozowała. Inna legenda głosi, że amaretto powstało poprzez moczenie w alkoholu ciasteczek amaretti (ciasteczka przypominają w smaku makaroniki, jednak są bardziej karmelowe smaku, a ich pieczenie jest mniej wymagające)

Co ciekawe we Włoszech nie używa się amaretto do nasączania biszkoptów w tiramisu co często robimy w Polsce (zresztą z pysznym skutkiem). Co więc zrobić z amaretto? Proponuję: Domowe Rafaello, czyli śnieżne kule kokosowe – migdałowe.

domowe rafaello

Domowe Rafaello czyli śnieżne kule kokosowo – migdałowe

Składniki

  • 300 g wiórków kokosowych (200g do masy + 100g do obtoczenia kulek)
  • 3 łyżki amaretto
  • 1 puszka mleka skondensowanego o temperaturze pokojowej*
  • 200g białej czekolady
  • 7 łyżek mleka w proszku
  • 100g migdałów

domowe rafaello

Sposób przygotowania

Białą czekoladę siekamy na drobne kawałki i rozpuszczamy w kąpieli wodnej**. Łączymy czekoladę z amaretto i mlekiem skondensowanym. W osobnej misce mieszamy mleko w proszku z 200g wiórków kokosowych. Łączymy zawartość obu misek i dokładnie mieszamy. Przykrywamy folią spożywczą i odkładamy do lodówki na całą noc. Następnie nabieramy łyżką kawałek masy wielkości orzecha włoskiego. Do środka wkładamy migdał i formujemy w dłoniach kulkę. Na koniec obtaczamy ją w wiórkach kokosowych. Postępujemy tak z całą masą.

Gotowe domowe Rafaello przechowujemy w lodówce w szczelnie zamkniętym pojemniku***.

* 1 puszka to ok 530g. Jeśli użyjemy zimnego mleka to czekolada się zetnie i zrobią się grudki
** czyli w metalowej lub żaroodpornym naczyniu postawionym na garnku z gotującą się wodą
*** w temperaturze pokojowej zacznie się rozpuszczać, a nie przykryte będzie chłonąć zapachy z lodówki

domowe rafaello

domowe rafaello