kopytka z dyni

Czy wiecie, że popularny w USA placek dyniowy, powstał z próby zastąpienia jabłek składnikiem łatwo dostępnym dla angielskich osadników? Pierwszy przepis „pompkin pudding” (to nie błąd, tak kiedyś nazywano w USA dynię), jak wtedy nazywano masę z purée z dyni zapieczone w kruchym cieście, jest tak stary jak pierwsza książka napisana przez Amerykankę dla Amerykanów. Pomysł Amelii Simmons był bardzo prosty. Nowe i nieznane składniki mogą onieśmielać i odstraszać niedoświadczonych kucharzy, więc najlepiej je oswoić w pod swojską formą dania, które kochają wszyscy.

Czytając tą historię w mojej głowie zaczął tlić się szalony pomysł. A gdyby tak podzielić się z Wami podobnym przepisem?  Dynia, zaczyna być w Polsce coraz bardziej popularna. Pewnie części z Was zalegają w domu jakieś dynie, które kupiliście głównie do dekoracji i nie macie pomysłu co z nimi zrobić dalej. A gdyby tak podać dynię w daniu, które jest wszystkim dobrze znane?

W pierwszej kolejności pomyślałam o zupie dla zabieganych wielbicieli prostoty to idealne rozwiązanie, ale taki przepis mam już na blogu (zupa dyniowa). Przeglądałam więc swoją ogromną kolekcję książek kulinarnych, nagle mój wzrok padł na „Kuchnię Polską”. Nie zaglądając do środka, pomyślałam o potrawie, która zawsze kojarzy mi się z dzieciństwem. Kopytka… Zrobię kopytka z dyni!

Moja mama zawsze robiła doskonałe kopytka. Puchate i lekkie zarazem. Jednak jako przeciwniczka potraw mącznych robiła je dość rzadko. Nie wiem co sprawia, że w mojej pamięci zapisały się tak mocno. Czy to smak? Czy to że gościło na naszym stole tak rzadko, że było większym rarytasem niż schabowe.

Dlatego we własnym domu też stworzę wspomnienie o kopytkach i tu z pomocą przyjdzie mi dynia. Włosi mają przecież dyniowe gnocci, czyli właśnie kopytka z dyni!!! Znane, a nieco inne. Tradycyjne, a nowoczesne. Spróbujcie mojego przepisu, by przekonać nieprzekonanych i wrócić choć na chwilę do kuchni naszych mam.

Kopytka z dyni – polska tradycja inaczej

Składniki

  • 450 g miąższu dyni (waga przed upieczeniem)
  • łyżeczka soli
  • 2 jajka
  • ok 250g mąki (ilość zależy do tego jak bardzo wodnistą mamy dynię)
  • roztopione masło do podania

kopytka z dyni

Sposób przygotowania

Rozgrzewamy piekarnik do 200C. Dynię kroimy na niewielkie kawałki. Odkrajmy część z pestkami. Pieczemy aż będzie miękka (ok. 30 minut). Następnie odkrajmy skórkę, a miąższ miksujemy blenderem (ewentualnie rozgniatamy widelcem). Całkowicie wystudzone mieszamy z jajkami i solą. Dodajemy mąkę i zagniatamy do połączenia składników. Jeśli ciasto będzie zbyt klejące, można dodać nieco więcej mąki. Ale jeśli mąki będzie zbyt dużo, albo będziemy długo zagniatać, to kopytka wyjdą twarde. Kroimy ciasto na 6 kawałków i przykrywamy folią spożywczą. Następnie formujemy po kolei walce z ciasta i kroimy na równe kawałki. Opcjonalnie możecie nadać im ciekawy kształt, np. lekko odciskając na nich widelec. Wrzucamy do gotującej się wody i czekamy aż wszystkie wypłyną. 

Podajemy zgodnie z preferencjami, polane roztopionym masłem lub podsmażone, a jeśli fantazja nas poniesie możecie nawet tak jak ja, posypać je wiórkami parmezanu.

kopytka z dyni

kopytka z dyni

Author

1 Comment

Write A Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.