mule w zielonym curry

Gdy w Lidlu pojawiły się mule, nie mogłam się zdecydować co z nich zrobić… są już na moim blogu mule w białym winie, mule w cydrze, mule w sosie pomidorowym i po tajsku z czerwonym curry. Wszystkie pyszne i równie lubiane przez moją rodzinkę. (Swoją drogą ilość przepisów wskazuje chyba na lekką obsesję 😉). Zapytałam się więc Was na Instagramie: jaki przepis chcielibyście zobaczyć? Zdecydowaną przewagą wygrały mule po tajsku! Jednak nie chciałam odtwarzać starego przepisu, ale nieco go zmodyfikować. Świeże mule pojawiają się w Lidlu czy Biedronce na tyle rzadko, że nie chciałam tracić okazji na wyczarowanie czegoś nowego. Przepis na mule w zielonym curry jest na tyle prosty i nieskomplikowany, że minimalne zmiany pozwalają na wyczarowanie dania, które na nowo rozpali w Was miłość do muli. Zielone curry charakteryzuje się delikatniejszym smakiem i bardziej wyczuwalną nutą kolendry. Doskonale komponuje się z mulami wydobywając ich morski smak, zamiast zagłuszać go. Wypróbujcie mule w tajskim stylu z zielonym curry. A jeśli to nie Wasza bajka, spróbujcie bardziej tradycyjnych wariantów.

Mule w tajskim stylu z zielonym curry

Składniki

  • 750 g świeżych muli
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 1 łyżeczka zielonej pasty curry
  • ½ limonki
  • 2 liście kafiru
  • 2 łyżeczki cukru kokosowego
  • 1 łyżka startego na tarce imbiru
  • 1 puszka mleczka kokosowego (400ml)
  • 1 łyżka oleju kokosowego

mule w zielonym curry

Sposób przygotowania

Na dużej patelni rozgrzewamy olej kokosowy. Imbir drobno siekamy, wrzucamy na patelnię i chwilę podsmażamy. Następnie dodajemy pastę curry i smażymy kolejną minutę. Wlewamy na patelnię mleczko kokosowe i dokładnie mieszamy tak, aby cała pasta się rozpuściła i odkleiła od patelni. Trawę cytrynową uderzamy zewnętrzną stroną noża, żeby uwolnić aromat. Dodajemy do mleczka kokosowego. Doprawiamy sosem rybnym i cukrem*. Gotujemy przez 10 minut pod przykryciem na małym ogniu, żeby smaki się połączyły. W tym czasie oczyszczamy mule (zgodnie z tym przepisem). Gotowe wrzucamy do sosu, przykrywamy i gotujemy ok. 5 minut. Następnie małże rozkładamy na talerze, a te które się nie otworzyły wyrzucamy. Doprawiamy sos limonką do smaku (ewentualnie cukrem i sosem rybnym). Sosem polewamy mule i posypujemy dużą ilością liści kolendry. Tak jak w przepisie na mule po tajsku w czerwonym curry możemy je podać z makaronem udon.

*Pamiętajcie, że po dodaniu muli sos nabierze wyrazu więc zaczekajcie z ostatecznym doprawieniem

mule w zielonym curry

mule w zielonym curry

Author

Write A Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.