Harry Potter to dla moich rówieśników doświadczenie pokoleniowe. Tak jak saga „Zmierzch” dla młodszej generacji i „Pan Samochodzik” dla starszej. Wszyscy byliśmy zakochani w tym magicznym świecie i czekaliśmy z niecierpliwością na kolejne części. Dlatego moja recenzja będzie w 100% nieobiektywna i napisana z pozycji zgreda, który „na Harym się wychował”.

Harry Potter i przeklęte dziecko

Harry Potter i Przeklęte Dziecko – psychologiczna książka, która zabije w Tobie dziecko

Czekałam na książkę „ Harry Potter i Przeklęte Dziecko” z wypiekami na twarzy. Chciałam się ponownie przenieść w magiczny świat bohaterów i poczuć jak dziecko. Tymczasem ze względu na formę książki było to trudne. „ Harry Potter i Przeklęte Dziecko ” to sztuka teatralna. Nie ma więc zapierających dech w piersiach opisów Hogwartu, lekcji magii i nowych magicznych postaci. Dużo miejsca natomiast  J. K. Rowling poświęca przeżyciom wewnętrznym bohaterów.

Harry Potter i przeklęte dziecko

Scorpius i Albus czyli „Ach te nastolatki!”

Relacje rodzinne, dorastanie, piętno starych historii odciśnięte na życiu kolejnych pokoleń, głębokie psychologiczne problemy to główna oś tej książki. Ale przecież nie taki cel miała saga o małym czarodzieju! Nie chcę słuchać monologów wewnętrznych o trudach dorastania. Liczyłam na lekką opowieść, która oderwie mnie od codzienności. Więc jeśli też z takim zamiarem chcieliście kupić książkę „ Harry Potter i Przeklęte Dziecko” to będzie to rozczarowanie. (książkę kupisz tu!)

Harry Potter i przeklęte dziecko

A gdyby tak magicznie się teleportować do UK i obejrzeć sztukę na żywo?

Jeśli jednak chcecie kupić bilety i wybrać się do UK na spektakl teatralny, Wasze odczucia będą pewnie zgoła odmienne. Myślę, że zobaczenie na żywo efektów specjalnych symulujących rzucanie zaklęć, loty na miotle i transformacje w zwierzęta, byłoby na pewno magicznym doświadczeniem. Scenografia utrzymana w gotyckim stylu też dodaje sztuce klimatu.  Niestety forma książkowa nie jest w stanie tego oddać. Jeśli chcecie zanurzyć się po raz kolejny w świat Harrego Pottera polecam film „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” – polska premiera już 18-tego listopada. Trailer zapowiada się nieźle. Zobaczcie sami.

 

Author

2 komentarze

  1. Po przeczytaniu Twojej recenzji chyba wstrzymam się z wyciągnięciem ręki po tę pozycję 😉 Już wiele wiele razy koło niej przechodziłam w księgarni i właśnie z obawy przed rozczarowaniem odmówiłam sobie lektury i zakupu. Pokoleniowo należę do czytelników wychowanych na lekturze tego kultowego cyklu i rzeczywiście są to dla mnie książki ważne, które nie tylko stanowiły świetną rozrywkę, ale i pobudziły czytelniczy apetyt 😉 Boję się niesmaku. A co myślisz o „Trafnym wyborze” J.K. Rowling?

    • Mona Reply

      „Trafnego wyboru” jeszcze nie czytałam. Polecasz? Z przeklętym dzieckiem bym poczekała. Znając Rowling pewnie to niedługo zekranizują 🙂

Write A Comment